10 X 2011

 Nareszcie za oknem widać jesienną pogodę! Trochę to dziwne. Wszyscy czekają na to jak będzie ciepło i słonecznie, a ja na deszcz, śnieg i zimno. Zdecydowanie kwestia gustu. Nie mam pojęcia kiedy cały weekend minął. Mam wrażenie jakby dopiero co piątek się kończył. Pierwszy dzień nowego tygodnia był...hmmm... no właśnie jaki? Strasznie dużo myśli i refleksji. Kolejny tydzień października powitałam wizytą u mojej masażystki. Ona ma magiczne ręce! Tylko niestety wszystko strasznie boli. Mam strasznie pospinane mięśnie, nawet te, które na ogół się nie spinają. Na szczęście jakoś przeżyłam. Poleciałam szybko do szkoły. W sumie jedyną pozytywną rzeczą było to, że rzeźba, którą obecnie robię zaczyna przypominać modelkę. Reszta dnia przeleciała mi między palcami i dopiero teraz mam czas zabrać się za jakąś naukę. Geografia i Polski mnie wołają!



17 komentarzy:

  1. super pierścionki! szczególnie dwa pierwsze od lewej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uty sa akurat z second-handu :)

    czasem uda mi sie znalezc cos ladnego :D

    dzieki za komentarz, pozdrawiam ;*
    www.life-is-a-change.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Love the peluches, and your rings are so cool! Take a look at my blog, and if you like it follow me, I’ll be waiting for you!

    Cosa mi metto???

    OdpowiedzUsuń
  4. Imienniczko, świetne pierścionki! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tam bardzo lubię jesień :P bardzo ładne pierścionki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo to z nieba mi spadłaś :D potrzebuje natychmiast ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. :)) Fajny misiek <3..
    Zapraszam do mnie.
    + obsewuję licze na to samo ;dd

    OdpowiedzUsuń
  8. Boskie pierścionki i uroczy misiak :)

    Zapraszam Cię (i wszystkich, którzy mają ochotę ;) do udziału w konkursie na moim blogu- do wygrania BONY NA BUTY ze sklepu Merg.pl! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow fajne pierścionki i słodki misiu :)
    dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne te pierścionki ale ten na środku najbardziej mi się podoba :) obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń